Każdy w swoim życiu spotyka tylko jednego konia dla którego jest gotów na każde poświęcenie i którego kocha całym swoim sercem. W moim przypadku takim koniem, była moja Bryza, do której ostatnio sprowadza się każda chwila spędzona na innym końskim grzbiecie.Ciężko nawet zasnąć z myślą ile się straciło i to poniekąd na własne żądanie. Jazda konna traci sens jeśli nie robi się tego z pasją, oddaniem i miłością więc czekam, na godnego zastępcę mojej B.
tymczasem zawieszam.
26/10/2010 13:58:16
16/10/2010 20:16:21
28/09/2010 17:08:48
26/01/2010 22:23:55
30/12/2009 0:55:45
20/12/2009 18:04:38
20/12/2009 18:02:03
19/12/2009 15:01:49
Wszystkie wpisy