nauczyłam się, że nie opłaca się walczyć z wiatrakami...
ale żyć tzreba :) i to najlepiej tak, alby mieć co wspominać :) bo wszystko dzieje się z jakiegoś powodu :)
i - niezależnie od tego jak się potoczy - BĘDZIE DOBRZE :P
ja wiem, że to trochę naiwne, ale... no ludzie! trochę wiary!