Wypromuj się tutaj

 

2012/05/26   

 

« następne   poprzednie »

Toskania 2012

Dzionek był przemegaśny :3

Rano rowerkiem do Hucuła. Troszkę się namęczyłam.

W międzyczasie pojechałam przez park i prawie się zgubiłam ;D

Pogaduchy, Jadźkowa faza na pisanie książki i jazda.

Była Siwa i był tern. Kłusy i stępy. Siwa chodziła super. ^^

Wróciliśmy pod koniec i mieliśmy galopować no ale Siwa od rana na chodzie była więc jej już nie męczyłam.

Potem boks. Istna masakra! Co ja bym bez Jadźki zrobiła która dostała torpedy pod koniec? ;*

Konie poszły się paść ze swoimi dziewojami ;D

Dym, Biwak, Siwa, Ajax, Sycyl i Ala. I banie :>

Mały nieogar że już 15 więc szybciutko wracamy.

Dym wyczyszczony, kopyta odgruzowane.

Powrót do domku rowerem i obiadek ;)

Baaaardzo pozytywny dzień ^^

Jutro do kuzynek. Też pewnie będzie świetnie

:*

 

wpadac komentowac

Wypromuj się tutaj

Brak komentarzy
Zarejestruj się teraz, aby skomentować wpis użytkownika amber29.

Najnowsze wpisy

Wpis amber29

 

Wpis amber29

 

Wpis amber29

 

:3

 

Wpis amber29

 

Wpis amber29

 

:*

 

Wpis amber29

 

Wszystkie wpisy