.ja.? alicja, cholerna zazdrośnica, tajemnicza, mająca sekrety, nieufna, egoistyczna, niegdyś ateistka, teraz osoba która głęboko wierzy, przesadnie wrażliwa i płacząca na filmach, wiedząca zbyt wiele, umiejąca czytać z oczu , uważająca, że epuls to gówno, bojąca się można by rzec, że wszystkiego, nad życie kochająca konie, mówiąca, że zdanie innych ma gdzieś, każde słowo pewnej osoby głęboko utkwione w jej pamięci, mająca swoją własną logikę, myśląca inaczej, kiedyś chcąca zbawić cały świat - dziś czekająca na jego zagładę, kochająca fanki th, oglądająca każdy serial po kolei, z reguły niemiła, kochająca gwiazdy, płacząca tylko wtedy gdy jest sama, mająca słabą wole, potępiająca lalki barbie i żelusiowatych chłopców, mająca słabość do błękitnych oczu, wielbiąca blondynów, kochająca nienawidząc, wyrażająca się w dziwny sposób, jak na osobę w jej wieku, posługująca się cytatami oraz wersami piosenek, zastanawiająca się czy jakikolwiek jeszcze serial przebije modę na sukces co do ilości odcinków, kochająca rodzinę, nie mająca nic do lumpeksów - sama mająca z nich parę rzeczy, nienawidząca czegoś takiego jak KWIACIARNIA, potępiająca dążenie za sensacją, nie trawiąca muzyki : kasi cerekwickiej oraz gosi andrzejewicz, zastanawiająca się chwilami nad sensem istnienia człowieka, słuchająca : rocka, punka, emo, screamo, poezji śpiewanej, bluesa, izraela, polskiego hip-hopu., kochająca swoje oczy, marzycielka, rzygająca romantyzmem, kochająca muzykę, nie rozumiejąca matematyki oraz fizyki, od 8 lat ucząca się angielskiego i średnio go umiejąca, kochająca wszystko co związane w jakikolwiek sposób z niemcami, załamująca własną matkę, nie lubiana przez zazdrosną ciocie krysie, zakochana w perkusiście zespołu tokio hotel, mająca piękne wspomnienia, nie lubiąca ludzi, mająca przyjaciół, kochająca niewielu, mająca swojego nieśmiertelnego, lubiąca kakao, kochająca niemców, kochająca historie, marząca o mieszkaniu na poddaszu w centrum berlina, chcąca przegalopować plaże przy zachodzie słońca, kochająca szafarnie, mająca zbyt wielu znajomych, osoba do której ludzie mają zbyt wielkie zaufanie, mająca chwiejące się nastroje, cierpiąca na nie stwierdzoną jeszcze astmę, wielbiąca swój telefon, nie ruszająca się nigdzie bez swojego i-poda, znienawidzona przez księdza, nie kierująca się stereotypami, mająca swoją nibylandie, kochająca spać, mająca kota który ją nienawidzi, przewrażliwiona na punkcie swoich włosów, nosząca okulary, pół niemka - pół polka, mająca rodzinę o bujnej historii, kiedyś wegetarianka, w przyszłości psycholog, aktualnie uczennica gimnazjum w gdyni, szybko przywiązująca się do ludzi, nie mówiąca : ‘kocham’, z dnia na dzień inna, kochająca chodzić na 'bajki', alkoholiczka, większość czasu spędzająca w orłowie, niegdyś czytająca wiele książek, teraz miłość do nich powraca, najpierw coś robiąca i mówiąca, potem o tym myśląc, trwająca w nieodwzajemnionej miłości, chociaż swoim zachowaniem zaprzecza swojej miłości, uważająca, że faceci to dupki, po prostu alicja-buddystka-tot.