Boże...
Jestem jak ta durna Bella...
Potrzebuję mojego Jacoba...
Tyle, że ona potrafiła być wobec niego do końca szczera...
A ja nie potrafię...
Tak bardzo boję się Ciebie stracić...
Tak bardzo mi zależy na Twojej osobie...
Tak bardzo jesteś mi potrzebny...
Tak bardzo nie umiem żyć bez Ciebie w moim życiu...
I chyba masz nieszczęście należeć do grona najważniejszych dla mnie osób...
Dlatego boję się ostatecznie rozwiązać tę sprawę...
Bo wiem jaka jestem...
I nie potrafię Ci szczerze tego wszystkiego powiedzieć...
Bo co jeśli mylę się co do Twoich uczuć?
Chcę Ci to powiedzieć...
Błagam, zrób coś...
Zmuś mnie...
Wiem, że jesteś za dobry, żeby to zrobić...
Ale zrób to.
20/01/2012 20:09:09
23/12/2011 13:54:05
24/11/2011 21:08:30
02/10/2011 23:25:29
23/09/2011 13:50:48
05/06/2011 12:37:07
15/05/2011 15:37:46
01/04/2011 22:51:01
Wszystkie wpisyswirek654
nielubiedomofonu
powrocil
kitsch
ripthebrake
cottagecheese
sallamandra
maara
Wszyscy znajomi