To nieprawda,że ludzie tutaj są agresywni.Jak kto podczas pogowania zaliczy kontakt z powierzchnią poziomą,zaraz w jego stronę rzuca się parę osób z wyciągniętą pomocnie dłonią.A jak któregoś ranka jakiś koleś zwracał alkohol w bliskim sąsiedztwie "mojego" namiota,zamiast wszcząć zadymę,pogroziłem mu palcem i poleciłem by przerzucił się na Fantę od Krisznowców<5 zł za butelkę-dobrze pamiętam?>. Ale do rzeczy.Widzicie na zdjeciu powyżej,tego łysiejącego pana.On był wyjątkiem.Te ciosy karate,które miały zaraz spaść na mnie,to efekt pytania,które panu zadałem.Jak ono brzmiało?"Czy nie jest pan za stary na Woodstock"? No i dostało mi się.I wiecie co?Myślę że słusznie!
20 godz. temu
10/01/2012 0:36:16
06/12/2011 23:58:25
24/11/2011 0:00:48
12/10/2011 1:03:50
23/09/2011 18:11:57
12/09/2011 23:10:56
01/09/2011 13:31:49
Wszystkie wpisyceltickiss
secretrainbow
veroniqzafon
kate89
drugiejtakiejniema
ametyst01
teardrop
xxxelwirkaxxx
Wszyscy znajomi