wbijać mordeczki! ;*

Wypromuj się tutaj

pracownia Allchemika. 

2012/05/18   

Można...

« następne   poprzednie »
Można...

 

 

 

 

Nadzieja - jest jak wschodzące słońce. Jednych razi w oczy, dla innych stanowi sens dnia.

 

 

 

Można...

 

 

Można zajść daleko, bardzo daleko, ale nie odczuć wcale bólu w nogach i nie zniszczyć ani trochę trzewików.

Można zjeść bardzo, bardzo wiele, lecz wcale nie nakarmić swego języka smakiem, nie zaspokoić głodu barw, którym żyją nasze oczy.

Można opowiedzieć bardzo, bardzo długą historię i tym samym nie przekazać żadnego z istotnych faktów, nie wyczerpać ani jednego spośród oceanu wątków.

Gdzieś i kiedyś, na pewno daleko dalej niż sięga nasz wzrok i dawno dawniej, niż sięga nasza pamięć ktoś, nie śmiem nawet spekulować kto, nakreślił bardzo cienką linię, linię rozgraniczającą dwa pozornie bliskie sobie pojęcia. Linia ta, początkowo cienka, rozszczepiła się na tysiąc cieńszych linii, i każda z tych cieńszych linii podzieliła się na milion linii najcieńszych. I tak linia podzieliła się na nieskończenie wiele nieskończenie niewielkich, i tak powoli zaczęła się zacierać linia rozgraniczająca życie i egzystencję.

 

Marzenia zostały odstawione w kąt, odrzucone na stos rzeczy drętwych i niepotrzebnych, zaginęły gdzieś  pośród stosów pornograficznych pism i kopców bielizny do prania.

Na szyje ich założyły się  same  bo któż by się do tego czynu przyznał  łańcuchy, łańcuchy przywiązały się do bud, i tak marzenia stały się niczym wściekłe, niebezpieczne, złe psy  ale czy tak wolno mówić, czy pies może być złym?  i zaczęły kąsać po nogach.

Marzyć  wcale nie jest trudno.

O ile się tylko chce marzyć.

 

Wspomnienia zostały odstawione na półki, wyrzucone wraz z niewygodnym słowem na śmietnik historii, zagrzebane w stertach brudnych poobiednio naczyń, zatopione w morzu wespół z morzem okrętów  i nikt się nie przyzna, że je uszkodził, że je zmiażdżył, spopielił, zniszczył  bo komu wystarczy na to odwagi, któż jeszcze pamięta, czym jest przyzwoitość?  któż pamięta, skoro nie wypada pamiętać?

A wspominać  wcale nie jest trudno.

Jeśli tylko ma się czas na wspominanie.

 

Nadzieje zostały odstawione do szafy, pomieszane z milionami fragmentów szklanej stłuczki szklanej, z rozbitych okularów, z rozbitych fotografii, z rozbitych listów  tworzonych i pisanych wodą na szkle. Zostały zakneblowane, uduszone, zastrzelone, żywcem spalone  ale czy wolno o tym pisać, czyż to nie nazbyt okrutne?  ale co może być bardziej okrutne niż czyn przeciwko nadziei, co jak ta Gwiazda Północna na niebie świeci  cóż może być bardziej okrutne niż czyn, do którego popełnienia nikt się nie przyzna, bo jest nazbyt okrutny, by dźwigać świadomość tego popełnienia?

A mieć nadzieję jest bardzo łatwo.

O ile tylko ma się nadzieję.

 

 



 

 

Miesiąc - i wakacje. <3

 

Zapraszam . !

Wypromuj się tutaj

14 komentarzy
follemadeline  - 18/05/2012 20:22:50
Piękne zdjęcie!
Ta zieleń na nim panująca naprawdę uspokaja, a słoneczko przebijające się przez drzewa może symbolizować iskierkę nadziei... :)
allchemik - 19/05/2012 14:52:05
Zdjęcie z Czech.
follemadeline - 21/05/2012 15:58:08
Musi tam być ładnie. ;)

Photoblog.PRO czerwonajakcegla  - 19/05/2012 15:34:52
myślałam że już cię wcieło.
mi się sesja będzie dłużyc niestety.
allchemik - 19/05/2012 17:32:02
Jeszcze żyję. ;D Nie mam czasu nawet pisać. ;>
Photoblog.PRO czerwonajakcegla - 19/05/2012 17:37:06
jeszcze;p?
no widzę że nie masz, bo cię ciągle nie ma;p
ja tam ciągle coś dodaje, byle się nie uczyć;p

bosarudowlosa  - 19/05/2012 16:00:45
można, ale nie trzeba.
można wszystko na odwrót.
milion możliwości.
allchemik - 19/05/2012 17:32:14
A nawet miliard.
bosarudowlosa - 19/05/2012 17:33:20
A nawet więcej.

lichan  - 19/05/2012 13:55:39
Warto wracać do wspomnień, momentami naprawdę są piękne.
PS. Dobrze, że za miesiąc będziesz miał wakacje. - niewątpliwie zasłużyłeś na nie.
allchemik - 19/05/2012 14:52:37
Dobrze wiesz, jak wiele znaczą dla mnie wspomnienia dotyczące niektórych ludzi i zdarzeń.

jebananudziara  - 18/05/2012 20:40:20
a ja już mam wakacje :P:P:P
allchemik - 19/05/2012 14:51:50
I to najdłuższe w historii Twojej edukacji. ;)

lichan  - 19/05/2012 1:18:08
Cóż, często mówię nie na temat i zbyt długo o czymś, co wymaga poświęcenia uwagi jedynie kilku sekundom (czy w najgorszym przypadku minucie). Cóż, czasami warto porozmawiać z samym sobą przez kilka godzin o niekończących się tematach,

Najnowsze wpisy

Można...

18/05/2012 20:15:44

I nie ucz, jak się kocha.

02/05/2012 19:46:45

Sto lat!

22/04/2012 0:25:10

Wesołego Alleluja!

07/04/2012 21:37:47

Kiedy nikt nie kocha.

02/04/2012 22:46:18

Tak, jesteś tutaj.

27/03/2012 17:38:37

Tęsknię. Szukam. Kocham.

19/03/2012 19:56:49

Chwila, która trwała.

12/03/2012 22:14:35

Wszystkie wpisy