2010/02/07 funkypunky |
|||||||||||||||||||||||||||
|
|||||||||||||||||||||||||||
|
wyślij znajomym | ||||||||||||||||||||||||||
Jeszcze nie myślę o beznadziejności jako aspekcie obecnym,możliwe że jest schyłkiem wiecznego uwierania mnie w potylicę.Ubiegam też o monotonność,jest najtrafniejszym sposobem na spokój,a jednocześnie kłębię ogromna chęć doświadczania,w sensie dogłębnym,do rdzenia,od zaraz.
Potrzeba ustatkowania,tylko gdzie te szlaki ukochane?
Czarna Karma.
07/02/2010 14:04:12
06/02/2010 18:45:33
04/02/2010 16:26:06
02/02/2010 15:46:41
01/02/2010 13:48:33
26/01/2010 12:46:49
25/01/2010 12:40:18
22/01/2010 13:13:09
Wszystkie wpisydisembodied
leonkaa
qele
madwomanred
ssssylwia
nocnica
zavitase
misskiss93
Wszyscy znajomi