Kotka znalazła dobry sposób, by mnie wyciągnąć z łóżka po 10.
Wystarczy przynieść mi kota do łóżka.
Jak nie poskutkuje to przynieść jeszcze drugiego i wrzucić pod kołdrę.
xD
A ja się spełniam w domu jako kura domowa, sprzątając i gotując.
Szykuje się jakaś sesja zdjęciowa no nie?
I w czwartek karaoke :)