|
2009/03/02
|
||||||||||
|
||||||||||
|
||||||||||
tym to vanem podróżowaliśmy z czeskiego Rainbow gdzieś w kierunku Austrii
Jeroen pytany gdzie jedzie odpowiadał że nie wie
no a my jechaliśmy, za Drogą
W pewnym momencie Jeroen zobaczyłjakąś górę i powiedział że zostawia auto na parkingu i chce iść na kilka dni w góry ze swoim psem.
My pojechaliśmy dalej stopem do Augsburga.
W pewnym momencie Basica powiedziała, że chce jechać na Mazury i przeszła na drugą stronę autostrady.
Miesiąc później dostałem od niej smsa z pozdrowieniami z greckiego Olimpu. Mieszkałą tam na górze dlugi czas.
No i tak to się czasem ukłąda jak się nie planuje

02/02/2010 16:59:17
26/12/2009 23:05:19
23/09/2009 0:36:04
19/04/2009 3:36:00
29/03/2009 1:22:07
17/03/2009 8:50:21
02/03/2009 2:08:28
02/03/2009 2:04:23
Wszystkie wpisy