zapraszam.

Wypromuj się tutaj

...dotknąć nieba... 

2010/05/02   

metanoya

« następne   poprzednie »
metanoya

od dwóch dni czuję, że stara "ja" powraca...

wystarczy chwila nieuwagi...

znowu próbuje zagarnąć jak najwięcej miejsca w mojej głowie..

w takich chwilach odechciewa mi się wszystkiego tego, czego wcześniej pragnęłam...

ja vs. ja    ...dziwne...

 

a wczoraj...?

zdałam sobie sprawę z tego, że miałam pewne marzenie...

z którego musiałam zrezygnować...

zapomniałam o nim...

hmm... a może ona ma rację...

napewno ma...

gdyby tylko dało się połączyć te dwie rzeczy...

to marzenie połączone z dzisiejszym nastrojem daje nieciekawy efekt...

muszę to wszystko po prostu wyrzucić z mojej głowy...

i marzenie...

i myślenie...

 

noc zakręconych papilotów była rewela ^^

dawno tak dobrze się nie bawiłam....:)

 

dzisiaj już po panieńskim...

nie miałam nastroju żeby się bawić...

ale było miło...:)

panna młoda była zadowolona:)

a za tydzień idę na wesele...^^

 

wszyscy pytają o mój ślub...

jakby miał być zaraz...^^

spokojnie jeszcze mam trochę czasu...:P

 

dzisiaj dziwna faza...

nie miałam się do kogo przytulać, więc przytulałam się do belki:P

 

kocham ludzi...:*

szczególnie moich najbliższych...:>

 

a jutro niedziela i piknik !:)

i w końcu nie będę tęsknić...^^

 

a w poniedziałek szybka powtórka i wtorek...

MATURA !!!

 

będzie dobrze...:)

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Jedzcie moi przyjaciele,

pijcie i upijcie się miłością!


 

Wbijać na profil :)

Wypromuj się tutaj

1 komentarz
pieprzus - 03/05/2010 16:35:32
ucz sie, ucz ;D
Kocham:***

Najnowsze wpisy

metanoya

 

po prostu...

 

trele morele^^

 

za szkłem...

 

chciałabym...

 

kto jest w środku...?

 

cisza.

 

bo dawno mnie tu nie było...

 

Wszystkie wpisy