|
2010/03/21
|
||||||||||||
|
||||||||||||
Kategoria:
Scenes from the life.
|
||||||||||||
Wczorajszy dzień, czyli 5816 dzień mojego życia, uważam za udany.
Po prostu było pozytywnie, bardzo pozytywnie. ;-)
Kocham tekst - Witam, kontrola biletów.
Jednak kanary istnieją! Współczuję tylko Gniewoszowi,
ale dał radę! Dobra, DALI RADĘ, bo uratował go Miłosz. (;
Jedynym minusem jest fakt, iż mój Franuś oślepł.
W sumie, zrobiłam zadanie, wypadałoby tylko opanować geografię,
ale zostawiam to na wieczór. Nie mam czasu i humoru na jakieś filozoficzne notki,
o beznadziejnym losie człowieka. Poza tym, skoro Miłosz obudził mnie po siódmej,
to lecę korzystać z niedzieli! Sieeeeema!