|
2010/03/15
|
|||||||||||||||||||||||||||||
|
|||||||||||||||||||||||||||||
Kategoria:
Your photos, my work.
|
|||||||||||||||||||||||||||||
I taką wodą być, a nie tą co żałośnie
całą noc tłucze się po oknie..
Wiem, że to zdjęcie już kiedyś było, ale to jest inne, ponieważ poprzednie było kolorowe.
No i cóż mogę powiedzieć? Że jestem nieszczęśliwa i staram się schować to pod sztucznym uśmiechem?
Że nie mam siły walczyć i każdego dnia coraz bardziej wątpię w to co tak naprawdę jest najważniejsze?
Że mam ochotę cały czas płakać i właśnie to robię? Jest do dupy, tyle. Muszę ogarnąć własne życie, ale
niestety nie potrafię. W sumie niektóre sprawy same się rozwiązały, ale nierozwiązanych jest jeszcze masa.
Mam burdel w głowie, owszem. Nie mogę już tego nawet nazwać nieładem... To jeden, wielki burdel!
N - Mam burdel w głowie.
A - Ogarnijmy burdel razem! Jak w burdelu nie idzie,
to się wymienia dz*wki, a nie zasłony!
Od jutra zaczynam z Adą nowy rozdział w życiu...
Damy radę i będzie zajebiście... W sumie, jeszcze nie wiem
jak to zrobimy, ale próbujemy... Próbować zawsze można.
Mogę zdradzić Ci sekret,
ale czy to jest warte? .. : (