Żyć znaczy walczyć!

Wypromuj się tutaj

Tysiące słów na ekran przelewane 

2011/09/04   

"...szukałem znalazłem..."

« następne   poprzednie »

Chorzępowo, Przystań, koszarka

Tam właśnie jedziemy jutro z Anią. W tych dwóch ostatnich słowach zawiera się cały sens. Razem. Wiem, że brzmi to patetycznie, ale mam to w dupie, bo będziemy razem w Puszczy i spędzimy czas jak najlepiej, jak naprzyjemniej i jak najproduktywniej (bez przesady oczywiście ;)

 

Jak można spędzić tydzień wolnego? Rozmowa z szefem, dzień lenia, dzień pracy - wyjście nad Wartę i obserwacje, dzień kreatywnego myślenia, dzień gotowania- naleśniki po hipstersku xD zapiekane z nadzieniem szpinakowym i żółtym serem, z wyrafinowanym sosem i sposobem podania ;P

 

Wiersz o skojarzeniach. I nie mówcie, że nie macie;)

 

"I co teraz?"
uśmiechnięta zalotnie lolitka Smerfetka
Laluś to pedał
Papa Smerf jest starym pedofilem
nie mówiąc o wilku z innej bajki

pomimo nie wzdycham
leżenie z klockiem zabawy klockami
słowami bez podtekstów


29.08.2011 pociąg Poznań- Ostrów

komentarze do znajomych fajne

Wypromuj się tutaj

Brak komentarzy

Najnowsze wpisy

"i płynie nierealniejąc rze

26/04/2012 21:40:28

pierwszy podmuch wiosny budzi...

24/02/2012 21:30:37

3
"Tupu tup po

17/02/2012 18:48:33

"przeczekamy zimę przeczeka

11/02/2012 22:46:29

wciąż uparcie czekamy na wiosnę

26/01/2012 14:44:26

jn

14/09/2011 20:20:18

10/09/2011 22:08:49

04/09/2011 20:28:09

Wszystkie wpisy