z Ukochaną, przekaźnik przy WIelkim Szyszaku (1509), 23.08.2011
Dziwne foto, bo z ręki - słit focia xD, widać opory Ani, która mam nadzieję mnie nie zniszczy za wstawienie foci tu. A z resztą... :P Tak na serio - muszę czymśm przykuć uwagę, bo ostatni normalni czytelnicy dawno wymiękli przy paradzie zielska ;) A Ania będzie elementem przyciągającym:)
Dziś Ostrów z wieloma akcentami. Oczywiście, większość pozytywna:), ale to już nie wasz interes ;) Miło się siedzi i przegląda wspólny zielnik i rozmawia, bo życie jest złożone, a homo sum et humani nihil.... Ale dość humanizmu, wystarczy mi napisanie dziś trzech wierszy w pociągu.
Jak po powrocie z obozu - powoli do przodu i przygotowując się wyjazdu do Chorzępowa w poniedziałek. W piątek byłem z Suchym po rośliny do jego zielnika - 20 sztuk z listy, czyli wszystko w promieniu 50m od mostu:) Czyli spacer i +10.
Informacja dla wszystkich zainteresowanych: zgoliłem bezgustną bródkę [foto] :( :P Bo są argumenty, których nie idzie podważyć:P
Wiersz z Chorzępowa, specyficzny. I tyle - jak komuś nie pasuje, niech spada na drzewo;)
"krótka, lecz jakże pouczająca egzystencjalno ewolucjonistyczna ballada o ptaszku"
szumią wierzby
rzeka płynie
wiązy rosną
w tej dolinie
tu nad wodę
skaczą ryby
tu nad kłodę
sterczą grzyby
leci ptaszek
siadł na daszek
sobie szczeka
na człowieka
na człowieka
ptaszek śpiewa
zszedłeś z drzewa
wróć do drzewa
i spierdalaj z mojej przestrzeni życiowej
nieopierzony młokosie
Chorzępowo, ławka nad Wartą, 11.8.11
26/04/2012 21:40:28
24/02/2012 21:30:37
17/02/2012 18:48:33
11/02/2012 22:46:29
26/01/2012 14:44:26
14/09/2011 20:20:18
10/09/2011 22:08:49
04/09/2011 20:28:09
Wszystkie wpisychocolateblood
komar177
malinayea
tofelek
aineer
francooz
aaaaali
haniar
Wszyscy znajomi