Ja też zasługuję na miłość i szczęście.
To pozytywne uczucia.
Jeśli nie dasz mi ich Ty, to da mi je ktoś inny.
Albo jeszcze ktoś.
Jeśli tylko zechcę.
Heros nie żyje.
Odszedł w niedzielę, 25. grudnia.
O godzinie 19:24.
W domu jest przeraźliwie pusto.
I smutno.
I nie wiem co mam ze sobą zrobić.
Pokój jest pusty.
Dom jest pusty.
Nic już nigdy nie będzie takie samo.
To ja! Wróć do mnie! Czekam!
Wiem, że nie wrócisz.
Twoje miesjce jest na cmentarzu.
I tam Cię będę odwiedzać.
Już zawsze.