a klikaj, moze polubisz

Wypromuj się tutaj

Bez różowych okularów 

2010/01/06   

Bo tak

« następne   poprzednie »
Bo tak

Jest zbyt ciemne i zbyt mroczne. No właśnie.

 

To było tak,
Jak o latarnię morską
Rozbija się wędrowny ptak.

W najgłębszą ciemność strącił mnie największy blask.

Tango - żałobny śpiew jak po szarańczy.
Tango - to smutna myśl, którą się tańczy.
Z kulą u nogi przeklętej pamięci,
Z nożem, co w plecach aż do rękojeści,
Z obłędem, co w oczach się nie mieści.

Niech będzie tak, że zaćmienie zawsze będzie:
Nie wyjdzie słońce dla mnie już;
Niech będzie tak, że trzęsienie ziemi wszędzie:
Zaginął wszędzie po mnie słuch;

Niech będzie tak,
Bo ja nie żyję wcale,
Bo duchem ptaka stał się ptak.

W najgłębszej nocy tańczę do czarnego dnia.

 

...jak za Stachurą powtarza SDM.

Wypromuj się tutaj

5 komentarzy
beziol  - 09/01/2010 14:57:01
aha, a wieża to ta koło sali Szopińskiego, ta od urzędu miasta. :D
beziol  - 09/01/2010 14:47:58
nom, my poszliśmy z zamierzeniem że będzie jam.
przełożony z nowego roku. ;)
ale jakoś później straciłam cię z pola widzenia, jak sie podobało ?
jasia1  - 08/01/2010 15:48:58
słodki kiciuś ;-*
aithne  - 07/01/2010 17:51:42
Na pewno zbieg okoliczności. Łagodzących.
rycerzyna  - 06/01/2010 20:08:41
Jakiś zbieg okolicznośći?
Od paru dni piosenki z tej i poprzedniej notki chodzą mi po głowie i ciągle ich słucham...
;)

Najnowsze wpisy

Co ja pacze?

15/01/2012 19:44:53

Widok z okna.

09/12/2011 17:02:01

Olaboga

27/11/2011 12:10:33

Coś tam

30/10/2011 14:57:22

W drodze przez Rawki

27/08/2011 22:03:21

Niebo zakotwiczone :)

16/08/2011 21:48:20

Czas powrotów

01/08/2011 18:34:13

Braniewo, obóz

01/07/2011 17:12:43

Wszystkie wpisy