Już wybierają się do Betlejem. Oni nie potrzebowali elektryczności. Prowadziła ich Gwiazda.
Też chcę taką gwiazdę, która poprowadzi mnie bezpiecznie do celu. Przeszkód jest coraz więcej i więcej. Robią się piętrowe wręcz. A z wchodzeniem na pięterka miewam problemy.
Kościólek na górce
Szopkę przypomina
Tutaj przyszli odpocząć
Józef i Maryja
Wśród gorali im dobrze
Bo owieczki grzeją
Jedlina pachnie wkoło
Powiało nadzieją
Na Pasterkę dzwonią dzwonki
Przy góralskich saniach
Wszyscy spieszą dziś z ochotą
By Panu się kłaniać
Na Pasterkę wszyscy idą
Na skróty - po śniegu
Niosą Panu skromne dary
Lekko im na sercu
Dzisiaj w Małym Cichym
Jezus znów się urodził
I w góralskich kierpcach
Po śniegu sam chodził
Płozy po saniach
Ścieżkę wciąż mu znaczą
Wszystkiemu się dziwi
Bo kolędę zaczął
(Ziemianin)
15/01/2012 19:44:53
09/12/2011 17:02:01
27/11/2011 12:10:33
30/10/2011 14:57:22
27/08/2011 22:03:21
16/08/2011 21:48:20
01/08/2011 18:34:13
01/07/2011 17:12:43
Wszystkie wpisybeziol
misiobut
uplifting
fajnanieoryginalna
warhols
versuchung
sylwolin
saxum
Wszyscy znajomi