Wakacyjne wspomnienie z zeszłego roku. Sopot.
(...)
Graj nam, graj pieśni skrzydlata
Wiosna taniec nas niesie po łąkach
Zatańczmy się w sobie do lata
Zatańczy się w siebie bez końca
A blask, co oświetla nam ręce, gdy piszę
Nabrzmiał potrzebą rozerwania ciszy
Przez okno wyciekł, pełno go teraz, chmara wronia
Dziobi się w dziobów końcach a w ogonach ogoni.
A pieśń moja to niknie, to wraca,
I nie wiem co bym zrobił, gdybym ją utracił
(Bellon)
Wakacjeeee! Znów będą wakacjee! ;)
15/01/2012 19:44:53
09/12/2011 17:02:01
27/11/2011 12:10:33
30/10/2011 14:57:22
27/08/2011 22:03:21
16/08/2011 21:48:20
01/08/2011 18:34:13
01/07/2011 17:12:43
Wszystkie wpisymisiobut
uplifting
fajnanieoryginalna
beziol
warhols
versuchung
sylwolin
saxum
Wszyscy znajomi