Wracam dziś do Krakowa.
Cieszy mnie ta myśl. Naprawdę.
Zdałam sesję. Moją pierwszą. Rozgromiłam pedagogikę na trzy :)
Powoli wraca życie do świata, niedługo będzie znów zielono. Zacznie się czas płaszczyka, chust, trampek i obcasów.
Będę chodzić na lektorium dotyczące rozwodów. Wpływ sytuacji na dziecko, mężczyznę i kobietę.
Zapowiada się ciekawie. Gdybym miła lustrzankę zapisałabym się na fotowarsztaty "pedagog kreatywny"
Ale cóż. Wybiorę co innego ;)
Uśmiech, uśmiech, uśmiech i dwie niespodzianki.
05/06/2011 0:47:15
04/02/2011 23:52:56
20/01/2011 13:04:47
25/10/2010 12:16:19
17/09/2010 23:06:26
15/08/2010 2:22:18
26/07/2010 23:05:49
18/07/2010 23:47:04
Wszystkie wpisydrogowit
maszroom
afrostyl
mendziorka
schattenreich
marcinkoperski
rushet
rushova
Wszyscy znajomi