Wiosno.
Wróć!
Ah. Teoretycznie koniec sesji. Ale nadal nie jestem pewna dwóch ocen.
Mam nadzieję, że zdałam.
Lepszy wróbel w garści, niż kot na dachu.
Idealna na tyle, by nie mieć prawa istnieć.
Jakżesz ja się uspokoję
Pełne strachu oczy moje
Pełne grozy myśli moje
Pełne trwogi serce moje!
Znalazłam w starym notesie numery telefonów umarłych Przyjaciół.
Home, sweet Home. Nie byłam w stce od blisko 1,5 miesiąca. Tęsknie. Jak dawno nie tęskniłam.
Ale dobrze jest znaleźć odrobinę miejsca dla siebie w Krakowie. I nigdy nie sądziłam. I o dziwo! To miejsce odnalazło się na Hucie. Dacie wiarę?
Tyle co się wydarzyło przez ostatnie dwa tygodnie nie zdarzyło się juz dawno.
Podświadomość, Panie Doktorze, stoi z boku i patrzy jak nieświadomość wpływa na świadomość.
Do-bra-noc.
05/06/2011 0:47:15
04/02/2011 23:52:56
20/01/2011 13:04:47
25/10/2010 12:16:19
17/09/2010 23:06:26
15/08/2010 2:22:18
26/07/2010 23:05:49
18/07/2010 23:47:04
Wszystkie wpisymaszroom
drogowit
afrostyl
mendziorka
schattenreich
marcinkoperski
rushet
rushova
Wszyscy znajomi