Załóż swojego fotobloga! zarejestruj się|dyskutuj na forum|

Historia w milionach ujęć

2009/12/15 « następne | poprzednie »
udostępnij

Wyłożyć się na słonku i słodko leniuchować.

 

Pobudki z bólem głowy i nagle wszystko straciło smak. Marazm i ogólne zmęczenie.

Nie. To nie kac ani nieszczęśliwa miłość. To własnie, moi drodzy, katar w wydaniu moim.

Zabił mnie krakowski wiatr. A właściwie nie mnie a moje zatoki.

 

Nie myślę o sesji. Znaczy. Myślę o tym, że mnie czeka masa kserówek do zrobienia jak tylko pojadę do domu na święta. Ale nie martwię się tym, że czegoś nie zaliczę. Zaliczę. Wiem, że zaliczę. Nie mogę sobie pozwolić na pisanie czegoś w terminie poprawkowym. Ja chcę mieć ten tydzień ferii.

Zabawnym jest fakt, że w pierwszy weekend sesji jadę do Łodzi. Na studniówkę.

Musiałam się pochwalić.

 

Płaszcz w kolorze habrów bądź wody morskiej. Ten pierwszy ładniejszy, więc może siostra mnie nie zje, że będzie podobny do jej. Poza tym. Ona siedzi we Wrocałwiu więc... :)

 

Za dużo się dzieje by opisywać. Nie chce mi się też tutaj dogryzać czy wyrzucacę delikatnie czegokolwiek komukolwiek.

 

Jestem "miłą, stojącą przy swoim i wygadaną dziewczyną a nie jakimś gburowatym mokasynem".

To zobowiązuje.

 

Skomentuj ten wpis
2 komentarze
wiezahanooli - 23/12/2009 18:05:34
coś nie tak? ;>
devanagari - 17/12/2009 22:55:30
Tego też zazdroszczę mojej Kici :)

Najnowsze wpisy

Wpis ainenaila

24/02/2010 12:49:54

Wpis ainenaila

13/02/2010 16:58:21

Home

11/02/2010 2:18:05

Wpis ainenaila

28/01/2010 23:57:25

Zimny Kraków

26/01/2010 20:21:53

Zimowa Panorama Krk

17/01/2010 0:54:36

Something black and red

04/01/2010 23:02:28

Wszystkie wpisy