Adaś.
Od jutra w Krakowie.
DS Nawojka.
Najzabawniejsze w tym wszystkim jest fakt, że ja tak bardzo chciałam jechać na studia. Tak bardzo pragnęłam mieszkać już w tym moim ukochanym mieście. A teraz nie chcę. Znaczy. Chcę ale się boję. I to dość mocno. I jakaś taka niechęć nagle. Ale to zawsze tak przed jakąś zmianą.
Ogólnie jest głupio. Jedyną niespakowaną rzeczą póki co jest chyba laptop. I jego spakuję na samym końcu.
Humor mam niezbyt dobry mimo świetlistych zmian jakie nastąpią w moim życiu.
Idę grać w Alien Nations.
phry
05/06/2011 0:47:15
04/02/2011 23:52:56
20/01/2011 13:04:47
25/10/2010 12:16:19
17/09/2010 23:06:26
15/08/2010 2:22:18
26/07/2010 23:05:49
18/07/2010 23:47:04
Wszystkie wpisydrogowit
maszroom
afrostyl
mendziorka
schattenreich
marcinkoperski
rushet
rushova
Wszyscy znajomi