zaajrzyj! :)

Wypromuj się tutaj

'Pod ciężarem milczenia...' 

2012/05/20   

Winiar[y]

« następne   poprzednie »
Winiar[y]

Zdjęcie tylko poglądowe, na szybko z pierwszej próby wykorzystania nowego sprzętu kuchennego.

 

Jakoś mniej więcej wylizałam się z masakrycznego stanu zdrowia, ale nadal wolę nie ryzykować i najprawdopodobniej pierwszy normalny posiłek oraz browar uskutecznię dopiero na piątkowej imprezie, która mam nadzieję będzie wybitna w każdym calu i w tym celu dołożę moich wszelkich starań, aby tak też się stało.

Nadal czuję się, brzydko mówiąc, do dupy, ale to nie czas, żeby się nad sobą użalać, bo są ciekawsze rzeczy do roboty.

 

Otóż...

Uskuteczniam ostatnimi dniami system "nie wiem czy już piątek, sobota czy niedziela - nie śpię, bo oglądam Ligę Światową". Tak dla odmiany, gdy wstaje słońce uzupełniam sobie chwile relaksu pozostałymi meczami, których wcześniej - z powodu mojej ignorancji wobec tego pięknego sportu w poprzednich latach - nie widziałam.

 

A poza tym,  w jakiś magiczny sposób będę próbowała zrobić wszystko na raz, wkręciłam sobie duże obroty jeśli chodzi o nawał rzeczy [bo jak zawsze na ostatni moment] i może się nagle okazać, że... braknie czasu. Pożyjemy, zobaczymy - mam nadzieję, że jak zawsze do tej pory - dam radę!

Wybaczcie chaos w tej krótkiej notatce z mojego życia, ale tak to właśnie aktualnie wygląda.

 

Chaos, burdel, problemy zdrowotne ... ale jest w tym jakaś radość, serio!

 

Pozdrawiam

Derli

];>

Wypromuj się tutaj

1 komentarz
bilans  - 20/05/2012 23:46:20
Zatem powrotu do zdrowia życzę :)

Najnowsze wpisy

Winiar[y]

 

Nothing Else Matters

 

Again and again

 

maybe tomorrow

 

Bełchatów

 

Bo ja lubię się śmiać

 

W górę serca!

 

Co jest warte uwagi?

 

Wszystkie wpisy