wbij, dodaj, komentuj! n__n

Wypromuj się tutaj

teraz twoja kolej 

2010/03/21   

 

« następne   poprzednie »
Powiększenie
Kategoria:
inne

 

 

Widzisz,

ludzie się zmieniają. Czasy się zmieniają, zmienia się otoczenie.

Ale czy to znaczy, że trzeba wyrzucać z życia przyjaciół?

Dopiero niedawno zrozumiałam jak cholernie mnie to boli.

Bo wydawało mi się, że wcale tak nie jest, łudziłam się że nic się nie zmieniło.

Ale zmieniło się.

Nie ma już nas.

Jestem ja i jesteś Ty z nim.

Nie ma nic poza waszym światem, reszta nie istnieje.

A przecież ja byłam w reszcie Twojego świata. Tańczyłam, śmiałam się.

Pamiętasz?

Każdy z nas robi krok dalej, ale czy to oznacza że mógł mi Ciebie zabrać?

Tak po prostu bez żadnego słowa pojawił się i Cię ukradł.

Tak brutalnie, bezczelnie i po chamsku. Bez słowa wyjaśnienia.

Bez nawet prób porozumienia.

Zamknał Cię w swojej różowej klatce i dopuszcza innych tylko od święta.

A nawet wtedy też wcale nie koniecznie.

Jest pusto. Bez Ciebie.

Szkoda, że Tobie wystarcza tylko on. Że już mnie nie potrzebujesz.

Ile było rozmów? Ile było prób zwrócenia uwagi? Ile było starań?

Mnóstwo.

Ale jeżeli tylko jedej stronie zależy - nic z tego nie wyjdzie.

Piękne słowa niczego nie naprawią, szczególnie że czyny robią swoje.

Jestem bardzo szczęśliwa z powodu Twojego szczęścia,

ale nawet nie mogę okazać Ci mojej radości bo Cię nie ma

nie mogę opić z Tobą Twojego szczęścia bo on trzyma Cię w objęciach

i nie puszcza, nawet na sekunde.

Już nie ma Ciebie.

A ja wciąż łudziłam się że jednak jesteś, że Ci zależy.

Ale macie teraz swój własny świat, który wypełniają inni ludzie

zajmujący między innymi moje miejsce przy Tobie.

 

Boli. Że nic nie zmieniasz, choć obietnice były wielokrotne.

Smutno. Że tak łatwo było Ci mnie usunąć z życia.

Przykro. Że ten cały czas nic nie znaczy jak tylko pojawił się on.

 

Nie dziw się że mam uraz, że mi przykro. Mam do tego prawo. Uczę się na błędach.

Myślałam, że Ty też. W końcu ja też popełniłam raz ten błąd.

 

Zrozumiałam, że dla Ciebie ja już nie istnieje.

Wystarcza Ci on i ona. Ewentualnie oni. Mnie nie ma w Twoim świecie.

 

"Czasami warto odwrócić się

pzeczytać poprzednią stronę

aby przyszłośc łatwijesza była

do pokolorowania.."

 

[wiem, że pb to nie najlepsze miejsce

ale innego nie udało mi się znaleźć]

Rzęsy aż do nieba-od zaraz ;)

Wypromuj się tutaj

1 komentarz
aviis  - 21/03/2010 23:23:55
Juz sam początek jest zły. "Ty" i "ja z nim"? Ja widze "Ciebie z nim" i "mnie z nim". Ty też masz kogoś, nie zapominaj. Tez masz ten swoj mały świat w którym on jest najważniejszy, najukochańsz - jest tylko on. A z racji ze każdy z Nas jest innym człowiekiem - te światy są inne. Nie mowie ze to co piszesz to nie prawda bo troche prawdy w tym jest ale nie uznawaj że skreśliłam Cię, że Cię nie ma i że zastępuje Cię ktoś inny. Bo ja wiem ile razem przeszłyśmy, ile bolących mięśni brzucha (i odkryc ze te mięsnie jednak istnieją) i ile łez smutku. Pamiętam i nie zapominam. Wiem, że WSZYSTKO się zmieniło. I dalej będzie się zmieniac bo nie stajemy się młodsi a starsi i wszystko nabiera innego znaczenia. Nigdy nie stałas się mniej wazna i nigdy Cię nie skreśliłam. Nie jesteś Dorotą. I tak, potrzeboje. Za kazdym razem kiedy Cię potrzeboje wiem ze jesteś i jest mi lepiej.

Najnowsze wpisy

Wpis agniesha

01/02/2012 12:23:53

Wpis agniesha

21/01/2012 12:50:34

Wpis agniesha

19/01/2012 12:45:29

Wpis agniesha

14/01/2012 18:09:03

Wpis agniesha

13/01/2012 15:48:54

Wpis agniesha

24/12/2011 20:21:58

Wpis agniesha

21/12/2011 18:01:57

Wpis agniesha

02/12/2011 23:28:50

Wszystkie wpisy