Jak można mieć taka znieczulice,żeby przy minus 10 zamknąć kota na balkonie z którego nie moze zejść, aczkolwiek jak na niego patrzę to chyba zaraz z rozpaczy się rzuci te kilkanaście metrów. Nie wiem o której mój inteligentny sąsiad go tam zamknął ale o 7 rano już tam był. Moje uświadamianie że kotom też jednak może być zimno nic nie dało. Może mama coś wskóra bo aż mnie skręca jak na niego patrze. Niech sie sami zamkną na balkonie skoro uważają to za normalne. Eh, niektórzy mnie zadziwiają swoją głupotą.
Poza tym ide się cofnąć do romantyzmu a następnie poromansowac z prądem .
Miłego popołudnia.
12/02/2012 23:15:32
12/02/2012 23:10:22
13/11/2011 0:59:55
12/11/2011 17:30:22
23/08/2011 2:02:40
01/07/2011 21:06:50
20/02/2011 14:41:01
07/08/2010 18:10:24
Wszystkie wpisypopukajsiewglowe
kichewilczyca79
zooch
crazyaboutthat
brokenmyhead
irrevocablepast
komarzycaaa
lovesexmagic235
Wszyscy znajomi