Zdjęcie podczas jednego z tych wielu pięknych (że tak powiem -) zielonogórskich dni. Z sentymentem będę do tego miasta już zawsze podchodzić. Jutro... Tfu! Dzisiaj załatwiam ostatnie sprawunki i spierdalam do Poznania. Wszystko będzie inaczej.
P.S. Z racji tego, iż wczoraj były walentynki napiszę, iż jestem oficjalnie, bezsprzecznie, do szaleństwa, nadzwyczajnie, po uszy, żarliwie, permamentnie zakochana, ale i tak bardziej od 14. lutego interesuje mnie jutrzejszy Dzień Naleśnika. ; )
____
my baby don't mess around because he loves me so and this i know for sure
seperate's always better when there's feelings involved
what makes love the exception?
Obadiah Parker - Hey Ya