|
2010/01/29
|
||||||||||
|
||||||||||
|
||||||||||
zgnieciony
przygnieciony
odurzony
fantazjami
walisz w metalową ścianę bezdźwięcznie odbijających się odpowiedzi
które nie mają racji bytu
pośród tysiąca opinii serce zawieruszone w tajfunie pocałunków
których nigdy nie chciałeś
niczym banita odrzucasz własne myśłi
zanurzasz się w jeziorze zamiarów które kończą się
zanim dobiegniesz do mety
zachłysnąłeś się zdechłym powietrzem otaczających Cię nienawiści
każdego dnia wytaczasz im walkę
ale to nie one są Twoim wrogiem
jest nią Twoja słabość
do której nigdy się nie przyznasz
zgnieciony
zawalony
zmasakrowany
bitwami
29/12/2011 0:09:30
01/01/2011 19:29:32
28/02/2010 19:40:33
28/02/2010 14:04:52
26/02/2010 16:02:34
26/02/2010 0:56:04
21/02/2010 20:51:29
15/02/2010 23:00:49
Wszystkie wpisy