2010/01/09 regna |
||||||||||
|
||||||||||
|
udostępnij | |||||||||
Nienawiścią zrodziłem momentalnie agonię
wykrwawioną kanałami ścieków życia
Rozpustą zamazane słowo kostką
Rubika moje życie niepoukładaną
kolory nie składają się w całość
dlatego uderzam pięścią w stół nagą obrażony na litości istnienie
wykrwawienie
nakarmione krwinkami ezoteryczną jakością twojej głupoty
pustki która przeszywa każdą twoją myśl
nie jesteśmy idealni w świecie stworzonym dla mas
trybem w maszynie kołkiem w wampirze
chwilą w erze piszczelem w ciele
rozklepaną miarą istnienia
jesteśmy nienawiścią
kulawym psem żebraka tułającym się bez kości
za jutra blaskiem biegniemy
z kieliszkiem wódki w ręce
28/02/2010 19:40:33
28/02/2010 14:04:52
26/02/2010 16:02:34
26/02/2010 0:56:04
21/02/2010 20:51:29
15/02/2010 23:00:49
15/02/2010 22:35:27
Wszystkie wpisy