Oł ryli?
Metlik w głowie straszny. Inne oczekiwania, dosc nierealne, inne rzeczy sie dzieją. A cały czas pytam sie magicznej kuli, która odpowiada "no doubt about it. Yes. positively. Absolutely. You can count it. i jeszcze raz Yes."
To dlaczego jest inaczej? Nie wiem co myslec i nie wiem co robic, tak czy nie, nie czy tak... nie ogarniam. chciałabym zeby było tak, ale chyba czytam nie jakby było tak... tak jak juz mowiłam. Metlik ogromny. nie wiem czy chce zrozumiec. i w dodatku dzisiejszy sen, który zabolał ogromnie mimo tego, ze nie powinien. No bo miby dlaczego?
Mam przemokniete skarpetki.
dobry film i kawa. tylko tego chceM. paCZec na film i popijac kawje
Hakerzy nas dopadną, my umrzemy ze smiechu, bo pan nie bedzie chciał zebysmy odchodzili smutni. i wcale ze nie jestem słaba! tylko troche! Ale Ty jestes Paziem moim i masz to na pismie :D No przyznaj ze to zabawne było.
Ryli Ryli. Serce moje sie słuchac mnie nie chce. głupie jakies czy cos.
wracamy do tygodnia o wodzie z cytryną :-)
18/02/2012 13:47:13
15/02/2012 15:39:23
15/02/2012 6:24:49
02/02/2012 8:18:43
29/01/2012 13:29:30
24/01/2012 22:27:55
22/01/2012 14:32:01
13/01/2012 2:23:26
Wszystkie wpisyzooch
minddestruction
afrostyl
bogna93
yourapeme
uderzajteraz
maszdlugopisd
xxxsekswtramwaju
Wszyscy znajomi