|
2010/03/16
|
||||||||||
|
||||||||||
|
||||||||||
Proszę państwa oto i Gniady :)
Uprzedzając pytania doinformowanych: u d a ł o s i ę!
Ten kantar to mu zabójczy znalazłam xD
Myślę że z czasem doszukam się ładniejszego skórzanego dla mojej mordy ;***
Waży tonę , jest gniadym wałachem zimnokrwistym.
Chodzi na łydkę i dosiad jak hm? No jak kto? Nigdy nie spotkałam tak delikatnego konika na pomoce.
Interesuje się jazdą jak żaden inny spotkany mi koń.
Stara się jak tylko może.
Pięknie podstawia się i idzie mocno od zadu, angażuje go w każdym ćwiczeniu.
Dodatkowo wszystkie 3 chody ma jak fotel bujany 
I Nawet nakręcony wręcz `dodatni` kłus miękko wysiedzieć można
Ma 12 lat i moje serce należy już do Niego 
Z grzbietu to małe kudłate stworzonko, z boku to czołg taranowy 
Dodatkowo dzieli nas tylko 1h jazdy busem lub niecałe 30min samochodem!
Miały być hucułek a skończyło się na zimnokrwistym.
Miał być piesek do 35cm wyszła 60cm wyżlica Aferka xD
Ja to mam tendencje do miniaturyzowania moim marzeń XD
Czeka mnie mataron po krakowskich sklepach w poszukiwaniu popręgu odpowiedniego dla G. 
Miło powspominać pierwszy obóz jeździecki a potem oglądać zdjęcia Gniadego 
Ma się wtedy poczucie, ze idę dobrą drogą.