Ryjek.
Maj. Co było rok temu w maju? hmm... już wiem były koncerty,siedzenie w Bydgoszczy,obijanie się i wyjazd tu,wyjazd powrotny do RajCHu tym razem do Lage.
Dokładnie rok temu zaczęło się to na co nie byłam gotowa i do czego nie byłam w stanie się przystosować,a mimo to musiałam się w tym odnaleźć. To odnajdywanie się zajęło mi .... rok? chyba tak.. ale wydaje mi się że jestem we właściwym miejscu.. chociaż wiele sprzeciwu otrzymuję z DRUGIEJ strony granicy.
Szkoda, może kiedyś doczekam się akceptacji tego co wybrałam... chociaż wątpię.. trudno.
Nie żałuję i będę kontynuować to co tu robię. Rozwijając się w miarę możliwości...
Jest to moje i moje będzie ... uda się to fajnie, nie to przełknę to i będę działać dalej.
Życie... pokazuje że nie jest kolorowe,a ja nie pozwalam aby szarości je zdominowały..
Za 2tygodnie jadę na wakacje... i zamierzam bawić się zajebiście dobrze.
Myślę , że czeka mnie jeszcze wiele dobrego.
Jestem szczęśliwa.
Amen
http://www.youtube.com/watch?v=ZHpjbDOSWuI&feature=g-vrec
nie mogę się doczekać ich koncertu *.*
15/05/2012 20:37:52
24/02/2012 10:41:15
26/12/2011 19:07:37
19/08/2011 23:02:31
25/04/2011 19:29:33
19/04/2011 18:47:07
15/02/2011 21:52:38
09/02/2011 22:24:28
Wszystkie wpisy