|
2012/03/30
|
|||||||||||||||||||||
|
|||||||||||||||||||||
|
|||||||||||||||||||||
.
Chcą czuć mój strach,
chcą widzieć moje łzy,
chcą być w moim snach,
chcą słyszeć mój krzyk,
Ich zębów zgrzyt, mówią to już teraz,
oni chcą, ale to jest bez znaczenia.
Chcesz porównać, mój rap do religii?
jestem obwoźnym sprzedawcą swojej biblii,
spisaną historię, więcej niż powieść,
powierzam twoim uszom, jak cichą spowiedź,
moim, dobrym imieniem nie wycieraj nigdy gęby,
dam palce pod tasak, zawsze swego pewny.