Siedzę i tonę i tonę we łzach

Wypromuj się tutaj

No moRe soRRow! 

2010/12/12   

 

« następne   poprzednie »

 

Powoduje we mnie dreszcze, czasami śmiech przez łzy, nie pogardzi rzewnym płaczem pogrążonym w swej beznadziejności. Jest przewlekłą chorobą, niechęć do niej przeradza się często w obrzydliwe pożądanie. Zastanawiam się dlaczego?

Nie da się jej uniknąć, ani od niej uciec, zawsze wraca. A jak wkurwia niemiłosiernie, ale to każdy wie. Może być nieproszona, może być też wywołam, ale wtedy jest równie nieprzyjemna. Wkurzenie wzrasta z momentem uświadomienia sobie tego, że została stworzona właśnie przeze mnie.

Oooo tak... Jestem jej Boginią. Potrafię ją stwarzać i unicestwiać! Powoli mogę jej wbijać nóż w serce, ogarniać stopniowo jej brudny umysł, każdą jej część skonsumować aż w końcu zniknie.

Trawa to chwilę, czasami jest to bolesne przeżycie, ale jeśli ugryzę z dobrej strony wszystko idzie doskonale. Potem zaczyna się część uszczęśliwiająca każdego, zaspokaja potrzeby, goi rany, godzi wszystkich.

Często jednak wzbudza we mnie przerażenie i bezsilność. Czasem usiłuje być silniejsza ode mnie. Biję się wtedy sama ze swymi myślami i ocieram łzę po łzie. Ale obok jest On, od kilkunasty lat wciąż ten sam. Wierny i pomocny.

 

 

 

SKA na wszystko jest lekarstwem!


 

 

wbijaj,kup.

Wypromuj się tutaj

1 komentarz
nefele  - 27/01/2011 1:57:17
Gdzie są Twoje śliczne włosy?!

Najnowsze wpisy

Wpis aagut

12/12/2010 22:16:09

Wpis aagut

30/08/2010 23:24:09

LOMO 2010!

29/06/2010 23:30:17

Wpis aagut

20/12/2009 0:23:26

Wesoły Baaartek;)

08/11/2009 22:21:36

Wpis aagut

24/10/2009 23:10:11

Wpis aagut

15/10/2009 20:24:09

Wpis aagut

30/09/2009 0:58:35

Wszystkie wpisy