...wracam jako studentka!
Przypomniałam sobie o tym blogu jakoś tak przypadkowo, ale ważne że w ogóle do tego doszło.
Na początek zdjęcie pstryknięte po ostatnim jesiennym spacerze. Pogoda była cudowna, więc wybraliśmy się po - jak to określiła moja 8-letnia siostra - "skarby jesieni". Nazbieraliśmy tych skarbów 2 worki, które zaraz po powrocie do domu przeczesała starannie moja mama, wybierając co ładniejsze kasztany i jarzębiny do stroika, w związku z czym nasze kasztanowe ludziki nie prezentują się zbyt efektownie, w przeciwieństwie do tego jesiennego "talerza".
Poza tym użeram się z łabędziami z origami. Niestety, na filmie wszystko wygląda dużo łatwiej. Po przebrnięciu przez pierwszy etap mordęgi (złożenie 500 minitrójkącików) zabrałam się za składanie, a mój, i tak już osłabiony, entuzjazm wygasł. Części łabędzia leżą teraz gdzieś na stole, a ja zostałam tylko z uczuciem frustracji, że to przecież takie łatwe, a mi nie wychodzi.
Starałam się, naprawdę się starałam. Chciałam ich zrobić nawet z 5, na kiermasz w szkole siostry.
No ale nie wychodzą, no!
Wkrótce wracam na dobre, z niezbyt ambitną tematyką mojej kosmetyczki, studiów i prób zrobienia szalika na drutach (w bujanym fotelu!).
25/09/2011 16:51:05
09/12/2008 18:28:42
21/11/2008 22:49:34
21/11/2008 22:40:03
18/10/2008 19:55:42
13/10/2008 23:07:33
09/10/2008 19:07:55
09/10/2008 18:18:45
Wszystkie wpisymadziasradzia
weiird
powerles
qniknabiegunachxd
naaana
lansujsiezemna
dziewczynaxzxzapalnikiem
joviii
Wszyscy znajomi