Photoblog.pl

Załóż konto

598.

 

No to ten. Tak na szybko robione, bo nie mam siły.

Dzisiaj mija rok odkąd dzierżawię Liberię.

Z konia który ledwo toczył się na lonży zrobił się koń dosyć nieźle śmigający pod siodłem,

szkoda że nie mogę dzisiaj być w stajni i tego uświętować.

Pytanie kiedy teraz po tym wypadku dam radę zajechać w odwiedziny chociaż.

Wierzcie w swoje konie, one naprawdę potrafią się zmienić na lepsze. 

597.

597.

 

Trening udany. Chyba. Bo nie pamiętam prawie nic - mam dziurę w pamięci na jakieś 4 godziny.

Ale patrząc po obrażeniach - rozwalona warga, obite kolano (ledwie prostuję lewą nogę), rany twarzy, wstrząśnienie mózgu - wnioskuję, że przewróciłam się wraz z koniem w galopie. Raczej mnie nie przygniótł. W sumie, cholera wie.

Przyznam szczerze, że kask zakładałam tylko dlatego żeby ujarzmić swoje niesforne włosy w kucyku oraz po to by mi słońce nie świeciło w oczy. I pewnie wiele osób z podobnych powodów zakłada kask albo wcale.

U mnie kask się sprawdził - nadaje się tylko do wyrzucenia, sam daszek przybrał jakieś geoetryczne kształty. 

Nogi względnie całe przez noszenie sztybletów skórzanych ze sztylpami. 

 

Wygląda na to, że do końca czerwca mam spokój z wyjazdami do stajni....

Uważajcie na siebie i swoje konie! 

596.

596.

 

Chyba dzisiaj w końcu pojeździmy.

A tak poza tym to kolejny krejzi weekend się szykuje.

Dajcie sił! 

595.

595.

 

Modeleczki XDDD
Jednak pogoda zrobiła mnie w konia. Ale może jutro coś ktoś jakoś.

594.

594.

 

Pogoda niezdecydowana.

Ale może uda się do stajni dziś wybrać. 

593.

593.

 

Spacerowo :)

Jest ciągle deszczowo, ale to dobrze. 

592.

592.

 

Jutro chyba jakiś treningos.

Ciśniem kluchę! 

591.

591.

 

Uffff, udało nam się zdążyć przed deszczem.

Nowy plac przetestowany, koń dostał skrzydeł i chodzić jak stary z rekreacji :D

Jest suuuuper. 

590.

590.

 

Jakieś tam wejście na woltę. 

Dobra, czas w końcu pojeździć. 

589.

 

Pogoda daje popalić, hihihihi. 

588.

588.

 

No to dzisiaj wieczorkiem jazda.

 

587.

587.

 

Księżniczka :) 

586.

586.

 

No to ten no... pierwsza lonża na "nowym" placu :D

Mamy teraz o wieeele więcej miejsca dla siebie.
No to w niedzielę pierwsza próbna jazda ;) 

585.

585.

 

Dzisiaj wieczorem lonżing i będziemy testować coś nowego....

;) 

584.

584.

 

Nasze pierwsze galopady po polu.

Koń zaczyna do pewnych rzeczy dorastać. I dobrze.

Fajnie jest patrzeć z persperktywy czasu, jak z toczącej się kulki 

robi się maszynka do biegania.