chciałam zrobić coś twórczego. zaczęłam budować domek z kart,jednak po zawaleniu się całej konstrukcji na 6 piętrze zrezygnowałam. chyba nigdy nie miałam gorszego planu lekcji niż teraz. codzinnie kończę o 13. nienawidzę wcześnie kończyć,wolałabym później wstawać i wychodziż ze szkoły po 15, bo i tak siedzę w niej po lekcjach. hm,z tej szkoły się nie chce wychodzić. btw nie zauważyłam,żeby ludzie z innych szkół tak mieli. ale jak tu nie kochać szkoły, w której masz tydzień wolnego,bo kończy się trymestr,skrócone lekcje i wolne w piątek w przeciągu 2óch tygodni?
19/05/2010 17:02:28
04/05/2010 13:51:52
17/03/2010 17:18:52
21/02/2010 20:36:11
13/02/2010 14:14:22
02/02/2010 21:53:56
26/01/2010 11:42:47
11/01/2010 23:32:40
Wszystkie wpisyozy1992
radzia
nackins
pacynkarz
ginteradam
sasinska
cezzar
milciabuhahaa
Wszyscy znajomi