Karu, kopciła papierochy ostro u mnie.
więc tak, matmę poprawiłam, ją zią. u Karu jest, hmm sama nie wiem jak to określić. pisała mi, że jest niezły zapierdziel, i prawdopodobnie tak będzie do samego końca. a ogólnie : akademik nudny, otoczenie nudne.
u mnie? jutro na 8:20, sprawdzian z Potopu, kartkówka z niemieckiego. w środę 3 biologie, boże mój, ratuj. *urokibycianabiolchemie*